Istnieje cienka granica pomiędzy seksownością w dobrym stylu a zwyczajną wulgarnością. Szczególnie łatwo ją przekroczyć, kiedy decydujemy się na założenie sukienki mini, która już z założenia ma przyciągać męskie spojrzenia. Ale sposób w jaki jesteśmy w nich odbierane, w dużej mierze zależy od wybranej sukienki. Czym więc się kierować, aby wyglądać z jednej stronie atrakcyjnie, a z drugiej gustownie i z klasą?
Dobór kolorów
Sukienki mini, tak samo zresztą jak wszystkie inne ubrania, najlepiej dobierać do swojej karnacji, ale i tutaj zdarzają się wyjątki. O ile rzeczywiście może Ci pasować ostro różowa bluzka, a żółty sweter podkreślać kolor oczu, to takie mini już nie będą dobrym pomysłem. Nadadzą się najwyżej na wyjście do klubu, i to takiego o niezbyt dobrej reputacji.
Ale bez obaw, jest jedna intensywna barwa, która dominuje wśród sukienek mini. Jest nią ognista czerwień, w której każda kobieta poczuje się silna i pewna siebie, jak gdyby mogła zawojować cały świat. Jeśli jednak ktoś woli spokojniejsze kolory do tej odważnej kreacji, to może się zdecydować na odcienie niebieskiego i granatu, zgniłą zieleń i zawsze modną czerń. Jednak nie dajcie się zwieść w pułapkę tej ostatniej – chociaż jest kolorem, który najczęściej pasuje do wszystkiego i jest uznawany za niezwykle elegancki, to nawet czarna sukienka o nieodpowiednim kroju będzie wyglądać ordynarnie.
Krój
Nie bez powodu „mała czarna” była tak chętnie noszona przez kobiece gwiazdy czarno-białego Hollywood. Prosta i minimalistyczna, a przez to niezwykle elegancka, właściwie nie potrzebowała żadnych dodatkowych ozdób. Jej skromną naturę możemy przełożyć także na sukienki mini, aby wyglądać zjawiskowo niczym Brigitte Bardot.
Najpiękniejsze miniówki są także najprostsze, a zatem ta idealna powinna mieć klasyczny fason, być dopasowana do sylwetki i sięgać do połowy uda. Ta długość pokazuje już wystarczająco dużo kobiecych walorów, więc w dobrym guście będzie zabudowana góra najwyżej z drobnym dekoltem w łódkę.
Na wybrane okazje pozwalające na odrobinę kiczu w ubiorze, takie jak studniówka, sylwester lub bale karnawałowe, wyjątkowo możemy ubrać sukienkę mini z cekinami, o rozkloszowanym dole, czy o innym mniej tradycyjnym fasonie.
Dodatki
Sukienki mini mają na celu eksponować nogi, które dzięki temu krojowi będą sięgać wprost ku niebu. A skoro tak, to nie skracajmy ich kozakami, ani innymi wysokimi lub ciężkimi butami. O wiele lepiej będą pasowały czółenka, a wybierając sukienki o prostym kroju można się pokusić o bardziej ekstrawagancko zdobione obuwie.
Zapomnijmy też o kabaretkach, bowiem te naprawdę rzadko kiedy wyglądają elegancko. Jeśli mamy potrzebę zakrycia nóg, to zdecydujmy się na jednolite rajstopy pasujące do koloru sukienki, albo takie z bardzo subtelnymi wzorami.
Niewątpliwym urokiem sukienek mini jest to, że właściwie noszą się same. Nie potrzebują towarzystwa żakietów, marynarek, sweterków, ani innych okryć, co należy wziąć pod uwagę w trakcie wyboru kreacji na chłodniejsze temperatury.