Karaluchy to zmora wielu domów oraz mieszkań. Ze względu na swą nieprzyjemna aparycję owady te nie cieszą się zbyt dobrą sławą. Wśród osób, które doświadczyły spotkania z karaluchami, budzą one wstręt i odrazę. W skrajnych przypadkach pojawianie się tych szkodników w domu staje się problemem tak poważnym, że zmusza mieszkańców do jego opuszczenia. Między innymi z tego powodu nie należy lekceważyć pojawiania się nawet pojedynczych karaluchów. W naturalny sposób pojawiają się więc pytania: Jak wygląda karaluch? W jaki sposób walczyć z tymi szkodnikami? Co warto o nich wiedzieć? Gdzie szukać ich siedlisk? Wszystkie te zagadnienia zostały wyjaśnione na łamach niniejszego artykułu.
Karaluch – podstawowe fakty
Pewna encyklopedia wypowiada się na temat karaluchów w następujący sposób:
„Karaluch, karaczan wschodni (Blatta orientalis) – owad synantropijny (żyjący w siedliskach człowieka). Żyje w kuchniach, magazynach, wyjadając produkty żywnościowe. Osiąga długość do 3 centymetrów. Posiada ubarwienie czerwone, przechodzące w barwę czarno-brązową. Dobrze rozwinięta druga para skrzydeł. Skrócone pokrywy samców nie zakrywają odwłoka. Samice posiadają jedynie zalążki skrzydeł. Obie płcie charakteryzują długie czułki.”
Warto w tym miejscy zwrócić uwagę na duże podobieństwo karaluchów do prusaków. Co prawda oba gatunki są równie niemile widziane w naszym progach, niemniej jednak dobrze jest dokonać odpowiedniej identyfikacji intruzów. Nie jest to łatwe ze względu na to, że ich sposób życia, funkcjonowanie w naszym otoczeniu oraz wygląd są zbliżone. Niemniej jednak odpowiednie rozróżnienie obu gatunków pomoże w podjęciu właściwie skoncentrowanych działań.
Ślady obecności karaluchów
Wszystko ma swój początek – tak samo i kolonia obrzydliwych karaluchów zaczyna się od pierwszego osobnika. Pamiętaj jednak, że im wcześniej podejmiesz działania przeciw karaluchom, tym łatwiej będzie Ci poradzić sobie z problemem.
Bardzo często zdarza się, że można zauważyć ślady obecności karaluchów jeszcze przed spotkaniem pierwszego osobnika. Poniżej omówiono, co może zaalarmować, że do naszego domu wprowadzili się nieproszeni goście.
Odchody
Jednym z namacalnych dowodów na istnienie karaluchów bądź prusaków jest obecność ich odchodów. Niestety, choć to dosyć niesmaczny fakt, kupki karaluchów najczęściej spotyka się w pożywieniu. Jeśli więc przyszło Ci mieszkać w miejscu, które jest dotknięte problemem karaluchów, pamiętaj o regularnym sprawdzaniu swojego jedzenia. Produkty takie jak mąka, cukier, ryż oraz inne zapasy są bardzo narażone na zainfekowanie szkodnikami. Również kiedy gotujesz zwracaj uwagę na dodawane składniki. Jest to ostatnia deska ratunku, przed odchodami karaluchów, których z pewnością nie chcielibyśmy znaleźć w swoich daniach.
Karaluchy nie są owadami, które chętnie wychodzą na światło dzienne. Dlatego też często zdarza się, że ich kolonia mimo sporych rozmiarów nie daje o sobie znać. Niemniej jednak zauważenie odchodów jest skutecznym sposobem na wykrycie szkodników.
Odchody karaluchów oraz prusaków osiągają niewielkie rozmiary. Z reguły dochodzą one do trzech, czterech milimetrów wielkości i w przeciwieństwie do odchodów myszy mają nieregularne kształty. Dzięki ciemnej, charakterystycznej barwie, odchody karaluchów dość łatwo wyróżniają się na tle produktów spożywczych. Znalezienie tego rodzaju niespodzianek powinno pobudzić Cię do dokładniejszych poszukiwań.
Jajka, wylinki oraz martwe owady
Zarówno karaluchy, jak i prusaki nie budują gniazd, niemniej jednak owady te są stworzeniami stadnymi. Dzięki temu, że trzymają się one razem, z reguły da się znaleźć całkiem ciekawe pozostałości ich pobytu. Należy zaliczyć do nich:
- jaja,
- wylinki,
- martwe osobniki.
Oczywiście znalezienie i usunięcie jednego zarzewia problemu nie zlikwiduje go w pełni. Zarówno karaluchy, jak i prusaki często opanowują jednocześnie kilka fragmentów kuchni lub całego mieszkania.
Jak pozbyć się karaluchów?
Tysiące ludzi rozpaczliwie poszukuje odpowiedzi na powyższe pytanie. Choć wygranie walki z karaluchami nie należy do najłatwiejszych zadań, jest to jak najbardziej możliwe.
Domowe sposoby na usunięcie karaluchów
Doświadczenie pokazuje, że najprostsze sposoby na walkę z karaluchami są najskuteczniejsze. Oto kilka z nich:
- czystość – w przeciwieństwie do pluskiew, karaluchy mogą być objawem braku czystości. Jeśli więc zabierzesz się za gruntowne sprzątanie domu, istnieje bardzo duża szansa, że wytępisz intruzów. Zachowywanie czystości to najlepszy sposób na walkę z karaluchami.
- uszczelnienie mieszkania – bardzo często zdarza się, że gniazdo owadów znajduje się poza naszym mieszkaniem, w zsypach, pionach z rurami lub u sąsiadów. Dlatego zaleca się zatkanie wszystkich szczelin, dziur i otworów.
- wyziębienie mieszkania – w temperaturze poniżej 4 stopni karaluchy giną. W dawnych czasach podczas mroźnych dni zostawiano otwarty dom i wyprowadzano się na kilka dni w inne miejsce. Metoda ta, choć skuteczna, jest w tych czasach bardzo trudna, a w niektórych przypadkach nawet niemożliwa do wprowadzenia w życie.
- zwabienie karaluchów – w tym celu należy przygotować miednicę pełną wody oraz koszyk z resztkami jedzenia. Zostaw obydwa instrumenty na noc i bądź gotowy do działania. Koszyk z jedzeniem zwabi owady. W odpowiednim momencie wystarczy je podejść i wrzucić cały kosz do miednicy z wodą. Kilkakrotne powtórzenie czynności znacznie przerzedzi populację.
- mieszanka cukru i proszku do pieczenia – wystarczy umieścić ją na talerzykach w różnych miejscach domu. Mikstura pęcznieje wewnątrz karaluchów rozrywając je. Podobny efekt daje mieszanka cukru, boraksu (kwasu borowego), mąki i wapna niegaszonego w proporcjach 4:3:2:1.
Profesjonalne sposoby na usunięcie karaluchów
Profesjonalne sposoby na karaluchy mogą ponieść za sobą pewne koszty, niemniej jednak ze względu na swoją skuteczność z pewnością warto z nich skorzystać.
- spraye – środki te działają, niemniej jednak z różnym efektem… Niestety spraye nie są zbyt silne. Mogą one posłużyć tylko i wyłącznie do 'postraszenia’ najsłabszych osobników. Poza tym substancje trujące rozpylanie są w powietrzu, przez co i my musimy je wdychać.
- żele – są to nieco skuteczniejsze substancje, które imitują pokarm. Spożywane przez pojedyncze osobniki są przenoszone do gniazda, gdzie ów robak umiera. Często inne karaluchy zjadają zwłoki, dzięki czemu trucizna się roznosi.
- proszki – działanie proszków jest bardzo zbliżone do omówionych powyżej żeli. Poza tym lepkie proszki przenoszone są przez osobniki, co sprzyja rozprzestrzenianiu się trucizny.
- płytki – narzędzia te także działają dość skutecznie, niemniej jednak wciąż jest to środek odstraszający. Poza tym płytki trzeba często wymieniać.
Środki przeciwko karaluchom
Kliknij i sprawdź ceny!
Podsumowanie
Wieloletnie doświadczenia w walce z problemem pokazują, że najskuteczniejszą metodą jest przywrócenie mieszkaniu jak najlepszej czystości. Bardzo dobrze jest także postawić na minimalizm – warto pozbyć się wszystkich niepotrzebnych rzeczy zalegających na naszych półkach. Stanowią one wspaniałą skrytkę dla wszelkiego rodzaju szkodników.
Choć przykro to stwierdzić, niestety nie istnieje żaden złoty środek na karaluchy. Wszelkie substancje chemiczne rzecz jasna mogą wystraszyć owady lub nawet znacznie nadwątlić ich populację, niemniej jednak rzadko się zdarza, aby z pomocą jedynie tego rodzaju środków udało się przezwyciężyć problem.