Samochody elektryczne – dosyć wiekowa rewolucja?

0 35
Oceń artykuł

Samochody elektryczne to temat od kilku lat nieschodzący z czołówek prasy motoryzacyjnej. Trudno się temu dziwić. Niezwykła popularność napędu elektrycznego to zasługa w głównej mierze polityków, bardzo silnie naciskających na przechodzenie na ten typ zasilania, lecz to także przewaga obliczona w wyniku chłodnej kalkulacji. Dodatkowo do zmiany proporcji w rodzajach napędu przyczyniły się także liczne afery związane z oszustwami podczas testów spalania. Po ich wykryciu producenci zaczęli szalony wyścig w deklaracjach dotyczących co szybszego pożegnania się z silnikami diesla. Tymczasem samochody elektryczne to niezwykle stara konstrukcja, starsza nawet od pojazdów spalinowych! Znany trójkołowy pojazd Carla Benza, uważany za protoplastę samochodów spalinowych, powstał w roku 1885. Pierwszy trycykl o napędzie elektrycznym powstał zaś… cztery lata wcześniej. Samochody elektryczne toczyły niezwykle zaciętą walkę o dominację na ulicach z samochodami parowymi oraz spalinowymi. Ostatecznie zwyciężyły te ostatnie, głównie ze względu na większy zasięg oraz najkrótszy czas potrzebny na „zatankowanie” – termin ten jest oczywiście nieco umowny w odniesieniu do elektrycznych i parowych aut.

Czy warto kupić samochód elektryczny – punkt widzenia Europejczyka
Samochody elektryczne są bardzo mocno promowane w Europie Zachodniej. Przyczyniają się do tego zarówno producenci aut, masowo wycofujący ze swojej gamy silniki diesla, jak i politycy, chętnie przyznający dotacje oraz ulgi podatkowe dla posiadaczy „elektryków”. Taki stan rzeczy powoduje, że jest to zakup niezwykle opłacalny na przykład w krajach skandynawskich, gdzie ich cena końcowa jest o kilkadziesiąt procent niższa niż w przypadku kupna samochodu o tradycyjnym silniku. Ponadto istnieją dziesiątki miejsc parkingowych zarezerwowanych wyłącznie dla ekologicznych aut, a centra europejskich metropolii coraz częściej są zamykane dla aut benzynowych oraz tych z silnikiem diesla. To bardzo ważne argumenty.

Czy warto kupić samochód elektryczny – punkt widzenia Polaka
W Polsce przekonanie o wyższości samochodów elektrycznych nad spalinowymi jest podobne do tego z krajów zachodnich. Piętrzą się jednak liczne przeszkody w przypadku chęci zakupu takiego pojazdu. Nie istnieją żadne sensowne dotacje. Posiadanie elektrycznego samochodu zamiast nagradzać właściciela, sprawia, że znajduje się on w dyskryminowanej mniejszości, pozbawiony dostępu do stacji ładowania oraz sieci serwisowej. Stan ten ulega jednak dynamicznej poprawie, zmienia się też powoli mentalność władz lokalnych, promujących coraz częściej ten rodzaj samochodu. Należy więc cierpliwie czekać, obserwując przy tym rynek, gdyż od naszych bardziej zelektryfikowanych sąsiadów – Niemców – dzieli nas spory dystans, nie jest on jednak trudny do pokonania.

Podsumowanie
Sens zakupu samochodu elektrycznego zależy w głównej mierze od miejsca zamieszkania osoby decydującej się na taki typ pojazdu. Polska dopiero rozwija się pod tym względem, jednak kierunek nadany przez liczne władze lokalne oraz pozytywne nastawienie społeczeństwa każą sądzić, że przyszłość samochodu elektrycznego w naszym kraju rysuje się raczej w jasnych barwach.

www.AutoDoc.PL

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.